Niżańskie specjały

Chrupaczki

Chrupaczki zachęcają swym kształtem i kolorem. Jak każda flisacka potrawa są sycące i smaczne. Pod chrupiącym wierzchem kryje się miększe słodkawe ciasto o zapachu smażonej słoniny. Wyrośnięty odczyn przygotowany z mąki drożdży oraz cukru wyrabia się tak aż ciasto będzie sprężyste . Następnie jest wykładane do brytfanki i po upieczeniu krojone. Będąc „na wodzie” poleca się jeść je na posno. Chrupaczki otrzymały w 2014 roku „Perłę” – najwyższe wyróżnienie w konkursie „ Nasze Kulinarne Dziedzictwo – Smaki Regionów” na najlepszy polski regionalny produkt żywnościowy.

Chrupaczki, Maria Łabęcka.

 


 Chleb Flisacki

Chleb Flisacki, Maria Łabęcka.

Chleb Flisacki zwany chrupackim był wypiekany przez matki i żony flisaków głównie w domach retmanów. Używano do tego produktów lokalnych – mąki żytniej, razowej, lub zwykłej z dodatkiem mąki pszennej, serwatki, skwarków z przetopionej słoniny lub smalcu. Według pana Tadeusza Możdżecha – retmana ulanowskich flisaków ( zm. w 2003 r. w wieku 96 lat) „ chleb ten był pożywny, a zapas wystarczał aż do Warszawy”( 2 tygodnie spławu). Ks. dr hab. Wilhelm Gaj – Piotrowski w książce pt. „ Z flisackich tradycji Ulanowa”- wydanej w 2001 roku pisze:
„ Chrupacki – chleb flisacki wypiekany według specyficznej receptury przez zamożnych Ulanowian z żytniej mąki razowej z dodatkiem usmażonej słoniny albo smalcu. Przed wsadzeniem do pieca ciasto „zagniatano” z owym tłuszczem, a nawet tylko z suchymi skwarkami. Z tej masy formowano duże bochenki, które wkładano do blaszanych brytfanek. Według opini starych flisaków „ chleb taki był pożywny” w dodatku proces czerstwienia przebiegał znacznie wolniej, gdyż zachowywał on naturalną wilgotność, stąd chrupacki uchodził za rytualny przysmak flisacki. Sposób takowego wypieku utrzymał się nieprzerwanie w praktyce ulanowskich flisaków aż do lat trzydziestych dwudziestego stulecia”. Przepis na chleb został odtworzony według receptury sprzed 150 lat.
Jest to produkt, który jest regularnie wypiekany dla turystów odwiedzających Ulanów.
Najlepiej jeść go na posno lub ze smalcem z grzybami.
W 2006 roku chleb flisacki został wpisany na listę produktów tradycyjnych prowadzoną przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, a w 2007 r. otrzymał „ Perłę” – najwyższe kulinarne wyróżnienie.


Łosuchy

Łosuchy – flisacki przysmak pszenno – razowy w formie „spłaszczonej bułeczki” o grubości 1 cm. Pieczone są na płycie kuchennej domowego pieca. Łosuchy są idealnym pożywieniem podczas flisu, gdyż po upieczeniu są suszone, by nie ulegały pleśnieniu na tratwie. Regionalnie wyrabiane były w okolicach dolnego Sanu oraz Tarnobrzega.
Łosuchy do dziś są przysmakiem podczas flisów i spływów z turystami.

Łosuchy, Maria Łabęcka.


Pierogi kudłate

Pierogi kudłate, Stowarzyszenie Rozwoju Miejscowości Majdan Golczański.

W gminie Jarocin jedną z najbardziej rozpowszechnionych potraw były tzw. “pierogi kudłate“, choć czasami zwane inaczej “kanonami”. Trudno określić pochodzenie potrawy. Przepis przekazywany był z pokolenia na pokolenia. Produkty potrzebne do wykonania, w danych czasach, były ogólnie dostępne przez rolnika, który praktycznie z rok własnej pracy i roli mógł przygotować potrawę.
Głównym składnikiem były ziemniaki, mąka ziemniaczana , mąka pszenna, jajko, szczypta soli i troszkę oliwy, które po wymieszaniu i uformowaniu pieroga (kształtem przypominającego duże jajo) należało wypełnić farszem.  Wypełnieniem był wspomniany farsz, również wykonany z ugotowanych ziemniaków i twarogu półtłustego przeciśniętego przez praskę, oraz cebuli, soli, pieprzu. Po wypełnieniu pieroga farszem należało go jeszcze podgotować w gorącej wodzie, a następnie podać ze smażonymi skwarkami.